ciąg dalszy jesieni w zimie

Wiem, że w wielu miejscach Polski zima już sobie przypomniała, jak zwykła wyglądać, ale w okolicach Wrocławia cały czas podszywa się pod jesień. A może już pod wiosnę?

Mi się taka zima bardzo podoba, bo jestem ciepłolubna. Ale nadziwić się nie mogę, co można spotkać tej jesienio-zimo-wiosny.

Nagietki (w styczniu ???)

01. wiosna w zimie

całkiem rześka róża

02. wiosna w zimie

i niestrudzone stokrotki.

03. wiosna w zimie

Takiego scenariusza nie brałam pod uwagę, ale podpisuję się pod nim obiema rękami. Zapowiadana jest zmiana pogody, nie pierwszy raz w ostatnim czasie. Gdyby prognozy się sprawdzały, to zima dawno by już przyszła.Trzymam kciuki za to, że jeszcze chwilę się poociąga.

Wstrzymuję się z wpisem o okrywaniu roślin, żeby jej nie wywołać ;)

Miłej niedzieli !!!

4 Comments

on “ciąg dalszy jesieni w zimie
4 Comments on “ciąg dalszy jesieni w zimie
    • Wrocław też już zasypany, ale cienką warstwą. Temperatura też nie taka straszna, bo -4.
      Mi również się bardzo podobała ta przyjemna anomalia. Na szczęście do prawdziwej wiosny już bliżej niż dalej :)
      pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *