życie na tarasie

Jeszcze zostało trochę czasu, żeby się nim nacieszyć. Można też zacząć przygotowania do posezonowych zmian lub zaplanować zagospodarowanie, jeżeli do tej pory nie było na to czasu.

Coraz częściej deweloperzy planują spore tarasy przy nowo budowanych mieszkaniach. Ma to swój niewątpliwy urok, ponieważ potrafi w znaczący sposób powiększyć przestrzeń życiową o tę najfajniejszą – STREFĘ RELAKSU I WYPOCZYNKU. I nie ma co porównywać tego do pełnometrażowego ogrodu, bo charakter tarasu przy mieszkaniu jest jednak inny. Dla osób, które chcą mieszkać w centrum miasta, dużo pracują i mogłyby nie mieć czasu i siły na pielęgnację ogrodu, wydaje się to być rozwiązanie idealne.


Ostatnio mieliśmy przyjemność zaprojektować dwa odmienne pod wieloma wzdględami tarasy.

1. Taras przy mieszkaniu dwupoziomowym, przylega jednak do pokoju wypoczynkowego na drugim poziomie, do którego prowadzą wąskie kręte schodki. Jest niejako przyklejony do mieszkania, nie łącząc się niestety z najważniejszą jego częścią, w której spędzamy najwięcej czasu – salonu i kuchni. Na drugim poziomie tego niewielkiego mieszkania jest tylko pokój do wypoczynku i pracy, który został urządzony lekkimi meblami, w dużym stopniu rattanowymi, ponieważ takie najłatwiej było wnieść na górę, mieszcząc się na wąskich schodach.

Taras w takiej formie funkcjonuje od kilku lat, ale Właściciele zapragnęli większej zmiany (brawo!:).

taras 1

Przy zagospodarowaniu tarasu postawiliśmy również na lekkie elementy wyposażenia, dlatego zacieniająca altana ma jedynie drewniany stelaż, a pozostałe jej komponenty to bambusowe tyczki i wiklinowe maty. Donice natomiast to produkty w tworzyw sztucznych, które wygrywają z drewnianymi pod względem wagi. Nie ingerowaliśmy w zastaną nawierzchnię tarasu, ponieważ wykraczałoby to poza budżet.

projekt:

rzut z gory.ai02. zielen na tarasieTaras zostanie częściowo ocieniony konstrukcją pergoli – pod nią znajdzie się miejsce na meble wypoczynkowe. Druga część będzie mogła być zagospodarowana większą zielenią. W kwadratowych donicach z kompozytu zostaną posadzone świdośliwy kanadyjskie, pełniące tutaj rolę małych drzewek (swoją drogą – wspaniały pod wieloma względami gatunek). W mniejszych donicach będą rosły niewielkie krzewy i byliny – lawendy, perowskie, ozdobne trawy. Roślinność ma zasłonić widok na sąsiednie budynki i zapewnić większe niż dotychczas poczucie prywatności i osłonę przed wiatrem.


2. Taras przy nowym, również dwupoziomowym mieszkaniu. Tutaj podobnie jak w poprzednim projekcie taras znajduje się na drugim piętrze i nie jest połączony z sercem domu, ale…. na drugi poziom prowadzą szerokie wygodne schody, ponieważ to tam mieszczą się sypialnie wszystkich domowników. Taras jest też znacznie większy i mniej wyeksponowany.

taras 2

Na posadzce znajdują się neutralne w wyrazie betonowe płyty, które postanowiliśmy tylko częściowo ukryć. Pod zadaszeniem zapropowaliśmy taras drewniany. Z kilku względów: wyjście z domu będzie na jednym poziomie, powstanie miejsce gdzie dzieci mogą biegać na bosaka (i nie tylko dzieci – będzie można wieszać pranie, bo temu też służy taras, nie zakładając kapci), a do domu nie będzie się nanosić piasek, którym przysypano płyty.

projekt:

rzut z gory

04. zielen na tarasieW tym przypadku postawiliśmy na drewniane donice, ze względu na większą ilość miejsca i łatwiejszy dostęp. Donice z tworzywa są jedynie dodatkiem. W miejscu, gdzie staną meble wypoczynkowe przewidzieliśmy drewniany stelaż do zawieszania żagla, który osłoni przed nadmiernym słońcem i lekkim deszczem. Przed mocnym będzie można się ukryć pod zadaszeniem, gdzie stanie narożny komplet. Całość będzie utrzymana w szarej tonacji, przełamanej zielenią i delikatnymi kolorami kwiatów.


O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ PRZY ZAGOSPODAROWANIU TARASU?

  • Należy sprawdzić, czy deweloper przewiduje jakieś ograniczenia tonażowe. Zwykle nie ma problemu z umieszczeniem na tarasie donic, szczególnie jeżeli stoją przy brzegach, czyli ciężar przechodzi na umiejscowione poniżej ściany. Gdyby jednak chcieć samemu układać betonowe płyty, jak w tym przypadku, warto skonsultować to z zarządcą nieruchomości.
  • Najlepsze są donice mobilne, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy np. trzeba będzie naprawić nawierzchnię. Mocno obciążona donica może być wtedy poważną przeszkodą. Pod dużymi donicami powinna też swobodnie przepływać woda. Jeżeli zablokujemy sprawny odpływ wody opadowej, możemy mieć problem w postaci przecieku na niższe kondygnacje, jeżeli izolacja okaże się niewystarczająca.
  • Jeżeli taras jest niewielki i dojście jest niewygodne, lepiej postawić na gotowe donice z tworzyw, zamiast cięższych drewnianych.
  • Donice warto zaizolować, żeby rośliny nie okazały się być w nich jednosezonowe.
  • Rośliny muszą być szczególnie uważnie dobrane do siedliska. Nie przejmujemy się glebą, ponieważ tą my sami dostarczamy i mamy na nią wpływ, ale zwracamy szczególną uwagę na wystawę słoneczną i wiatry. Wiele roślin może nie wytrzymać panujących na górze warunków. Dobrze sprawdzą się rośliny lubiące słońce i odporne na suszę.
  • Warto doprowadzić na taras wodę. Nie zawsze deweloper daje to w standardzie i wiele osób orientuje się za późno, że konieczne będzie noszenie wody przez mieszkanie. A stąd już tylko krok do zaniedbania tego obowiązku wobec naszych roślin.
  • Nie zapomnijcie o niewielkich chociaż schowku na podręczne narzędzie – sekator, łopatkę, czy ogrodowego węża. Doskonale w tej roli sprawdzają się skrzynie, pełniące też funkcję dodatkowego siedziska.

Czekacie zapewne na dalszy ciąg podglądania :) Dzieje się bardzo dużo i niedługo wrócimy do tematu. Dużo pracy = mało czasu na blogowanie :) Nadrobimy!

A w toku kilka naprawdę ekscytujących projektów…

 

Natalia Sawicka Lubisz ten wpis

7 Comments

on “życie na tarasie
7 Comments on “życie na tarasie
  1. Oba projekty trafiają w mój gust. Ja od jakiegoś czasu chcę się zabrać za urządzenie mojego "blokowego" balkonu ;) Niestety nie wiem, ile zdoła on udźwignąć. Może gdy zobaczę efekt końcowy tych tarasów wpadną mi do głowy jakieś inspiracje ;) Nie mam na nim za duzo miejsca (jest długi ale dosyć wąski). Myślałam, żeby oplątać barierkę balkonu jakimś gęstnym pnączem – to waży mało a daje duzo zieleni. Marzy mi się też mała ławeczka i jakies klimatyczne lampki :)

    • Zapraszamy w przyszłym roku. Jak tylko powstaną tarasy, pojawią się na blogu.

      Nawet na nieustawnym balkonie/tarasie da się coś wymyślić. Pnącza to dobry pomysł. Trzeba tylko pamiętać, żeby mieć je pod kontrolą, ponieważ niektóre mogą chcieć powędrować do sąsiadów, a to nie każdemu się spodoba.Trzymam kciuki za natchnienie i późniejsze prace. Jeżeli tylko masz zapał, na pewno wyjdzie z tego coś fajnego :)

      pozdrawiam!

  2. Bardziej podoba mi się drugi projekt. Jest w nim coś magicznego, a te drewniane donice tworzą niezwykły klimat. Nic tylko pozazdrościć właścicielom mieszkania, tak obszernego tarasu i czekać na efekty metemorfozy ;)

  3. Ja również jestem za drugim projektem:) dla mnie bajka! niestety w moim mieszkaniu dysponuje tylko balkonem średnich rozmiarów, może jakieś pomysły na aranżację mniejszych przestrzeni?:)

  4. Zieleń, zieleń i raz jeszcze zieleń :) Brawo, tego dzisiaj mamy wszędzie za mało i każda aranżacja, w której roślinność gra główną rolę zdobywa dla mnie pierwsze miejsce! :) Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *