Sierpień · czas zbiorów · tydzień 34
Balkon i Taras

Osłony przeciwsłoneczne na balkon: 7 rozwiązań na mocny cień

Zanim zaczniesz wybierać kolor czy materiał, zastanów się nad jednym: czy w ogóle możesz wiercić w ścianie balkonu.

Fot. 01 Balkon i Taras

Osłony przeciwsłoneczne na balkon bez wiercenia: montaż w 10 minut

Zanim zaczniesz wybierać kolor czy materiał, ustal najpierw, czy w ogóle możesz wiercić w ścianie balkonu. Wspólnoty mieszkaniowe często tego zabraniają, a betonowa płyta bywa kapryśna. Dlatego najlepszym wyborem na start są osłony przeciwsłoneczne na balkon, które montujesz bez użycia wiertarki. Mata osłonowa na linkach albo na opaskach zaciskowych to rozwiązanie, które rozłożysz w kilka minut. Wystarczy zaczepić ją o poręcz, balustradę lub słupki i gotowe. Nie potrzebujesz śrub, kołków ani pomocy fachowca. Zdejmujesz ją jesienią i chowasz do piwnicy, a wiosną wieszasz z powrotem.

Przy wyborze osłony na balkon sposób montażu ma znaczenie, bo od niego zależy, jak szybko ją zdemontujesz, gdy spadnie deszcz. Parasole balkonowe to opcja dla tych, którzy nie chcą zasłaniać całej balustrady. Dają cień tylko nad stołem lub leżakiem, ale przy silniejszym wietrze trzeba je składać. Markiza zamontowana na stałe to już większy projekt, wymaga uchwytów i precyzyjnego wymierzenia, a do tego nie ochronisz się nią przed wiatrem wiejącym z boku. Mata osłonowa ma tę przewagę, że osłonięty jest cały balkon, a nie tylko jego fragment. Dobrze sprawdza się też jako parawan od sąsiada, bo nie przepuszcza wzroku, a przy tym tłumi podmuch wiatru.

Wymiar to druga rzecz, którą musisz ustalić przed zakupem. Zmierz odległość między słupkami balustrady, a nie całkowitą szerokość balkonu. Producenci podają wymiary mat w centymetrach, więc łatwo dobierzesz odpowiednią długość. Jeśli masz nietypowy balkon, wybierz osłonę, którą możesz przyciąć nożyczkami do pożądanego rozmiaru. Większość mat ma wzmocnione krawędzie, więc nie strzępią się po cięciu.

Kolor to kwestia praktyczna, nie tylko estetyczna. Zielona mata wtapia się w roślinność i nie odbija światła, a szara jest neutralna i pasuje do każdej elewacji. Ciemne kolory nagrzewają się od słońca, ale lepiej chronią przed promieniowaniem. Pamiętaj, że osłona balkonowa ma ci służyć przez kilka sezonów, więc wybierz taką, która wytrzyma deszcz i wiatr, a nie tylko ładnie wygląda na zdjęciu online. Sprawdź, czy w sklepie masz opcję odbioru osobistego, bo przy zakupie przez internet łatwo pomylić się z wymiarem, a zwrot maty to dodatkowy czas.

Żagiel przeciwsłoneczny na balkon: jak dobrać wymiar i kąt nachylenia

Żagiel przeciwsłoneczny to jedna z najprostszych i najtańszych osłon na balkon, która daje znacznie więcej możliwości niż klasyczne maty czy parasole balkonowe. Zamiast stałej konstrukcji dostajesz napięty materiał, który możesz zawiesić pod dowolnym kątem, a to zmienia wszystko, jeśli chodzi o komfort latem.

Zanim cokolwiek zamówisz online, zmierz dokładnie przestrzeń, którą chcesz osłonić. Parasol chroni tylko punktowo, a żagiel możesz rozpiąć po skosie, od ściany do balustrady, tworząc trójkątny cień nad strefą wypoczynkową. Wymiar dobieraj tak, żeby żagiel był o 30-50 cm większy z każdej strony niż powierzchnia, którą chcesz zasłonić. Słońce i tak będzie wchodzić bokiem, więc lepiej dać zapas.

A blue balcony in Piemont, Italy with striped awnings and hanging laundry, capturing urban life.
Fot. Ana Dolidze

Kąt nachylenia to kwestia, którą rzadko kto przemyśla na początku, a to błąd. Jeśli masz balkon od południa, słońce stoi wysoko w południe, ale rano i wieczorem świeci nisko. Zawieś żagiel tak, żeby jego najniższy punkt był od strony, z której pada słońce po południu. Dzięki temu osłona balkonowa pracuje jak daszek, a nie jak pionowa ściana, która tylko przeszkadza w widoku. Przy okazji zyskujesz lepszą cyrkulację powietrza, bo gorące powietrze ucieka górą.

Materiał też ma znaczenie. Tanie osłony balkonowe z cienkiego poliestru szybko blakną i zaczynają strzępić się na wietrze. Szukaj tkanin o gramaturze powyżej 180 g/m², najlepiej z powłoką PU, która odpycha wodę. Jeśli masz balkon narażony na silne podmuchy, nie oszczędzaj na mocowaniach. Uchwyty montowane do ściany muszą być kotwione w solidnym przegrodzie, a nie w piance czy cienkim tynku. Co do kolorów, zielona i szara matowa tkanina najlepiej komponują się z roślinami, ale pamiętaj, że ciemniejsze kolory mocniej się nagrzewają i dają głębszy cień. Jasne odbijają światło, przez co pod żaglem jest jaśniej, ale też mniej przytulnie. Jeśli kupujesz online, sprawdź, czy sklep oferuje odbiór osobisty, bo przy żaglach o nietypowych wymiarach zdarza się, że część kolorów jest niedostępna od ręki i trzeba czekać na realizację.

Osłona balkonowa z maty trzcinowej: co wybrać zamiast gotowych paneli

Zanim zdecydujesz się na gotowe panele, warto spojrzeć na maty trzcinowe. To jedna z najtańszych i najbardziej uniwersalnych osłon przeciwsłonecznych na balkon, która ma jedną przewagę nad sztywnymi konstrukcjami: dopasujesz ją do wymiaru dokładnie tak, jak potrzebujesz. Mata osłonowa z trzciny naturalnej ma zwykle grubość 2-3 cm i sprzedawana jest w rolkach o szerokości 1, 1,5 lub 2 metrów. Jeśli Twój balkon ma nietypowy kształt, tnie się ją zwykłym nożem do tapet, a do montażu wystarczą opaski zaciskowe albo cienki drut. Nie musisz wiercić w balustradzie ani zatrudniać ekipy.

Gotowe panele wyglądają schludnie, ale ich najczęstszy problem to sztywna rama, która nie zawsze pasuje do wysokości poręczy. Mata trzcinowa działa inaczej: osłonę balkonową przypinasz do istniejącej konstrukcji, więc nie ma znaczenia, czy masz balustradę z poziomymi szczeblami, szkłem, czy pełnym murem. Możesz ją też zawiesić na haku od strony wewnętrznej i zdejmować na zimę. To rozwiązanie sprawdza się szczególnie, gdy chcesz osłonić balkon od wiatru, ale latem zależy Ci na tym, żeby po sezonie schować maty do piwnicy.

Trzcina naturalna ma kolor słomkowy, który po dwóch sezonach szarzeje. Jeśli zależy Ci na trwałym kolorze, wybierz matę z polipropylenu imitującego trzcinę. Wygląda podobnie, ale jest odporna na deszcz i nie łamie się pod wpływem słońca. Kosztuje zwykle 30-50 zł za metr kwadratowy, czyli mniej więcej tyle, co panel z tworzywa, a daje większą swobodę przy montażu. Do wyboru masz wersje zieloną i szarą, które dobrze komponują się z większością balustrad.

Jeśli mata trzcinowa nie jest tym, czego szukasz, sprawdź parasole balkonowe albo markizy. Parasol postawisz w ciągu minuty i złożysz, gdy nie jest potrzebny, ale zajmuje miejsce na podłodze. Markiza montowana do sufitu balkonu nie zabiera przestrzeni użytkowej, jednak wymaga wiercenia w stropie i kosztuje od 300 zł w górę. Do ochrony przed słońcem na małym balkonie mata trzcinowa wystarczy w zupełności, a przy zakupie online zwróć uwagę, czy wybrany wymiar jest dostępny od ręki, czy wymaga odbioru w sklepie stacjonarnym.

Markiza na balkon w bloku: na co zwrócić uwagę przed zakupem

Markiza na balkon w bloku to często najlepszy wybór, jeśli zależy ci na prawdziwym cieniu od rana do wieczora. W przeciwieństwie do parasola, który trzeba ustawiać i chować przy silniejszym wietrze, markiza montowana jest na stałe. Najważniejsza jest jednak konstrukcja. W bloku nie możesz wiercić w elewacji bez zgody wspólnoty, dlatego sprawdź, czy wybrana markiza ma uchwyty przystosowane do montażu na balustradzie lub suficie balkonu. Wymiar to kolejna rzecz, którą musisz dokładnie zmierzyć przed zakupem. Zbyt szeroka markiza będzie wystawać poza obrys balkonu i narazi cię na konflikt z sąsiadami, a za wąska nie osłoni całej strefy wypoczynkowej. Standardowe szerokości zaczynają się od 200 cm, ale jeśli twój balkon ma nietypowy wymiar, poszukaj modeli z możliwością przycięcia tkaniny.

Ochrona przed słońcem to tylko połowa zadania. Tkanina markizy musi poradzić sobie z wiatrem i deszczem, bo na balkonie w bloku warunki atmosferyczne bywają zdradliwe. Szukaj materiałów z powłoką hydrofobową i wzmocnionymi szwami. Tani produkt bez takiego zabezpieczenia po pierwszej ulewie straci kolor, a po sezonie zacznie się mechacić. Zwróć też uwagę na system składania. Markiza z korbką wymaga od ciebie wyjścia na balkon i ręcznego zwinięcia tkaniny, co przy silnym wietrze bywa uciążliwe. Model z pilotem i czujnikiem wiatru sam się schowa, ale kosztuje więcej. Jeśli budżet jest napięty, wybierz wersję z prostym mechanizmem sprężynowym, który nie wymaga prądu.

Kolor to nie tylko kwestia estetyki. Ciemna, szara tkanina pochłania ciepło i nagrzewa się w słońcu, przez co pod markizą będzie duszno. Jasna, zielona lub piaskowa odbija promienie i daje przyjemniejszy mikroklimat. Do tego jaśniejsze kolory lepiej ukrywają kurz, który na balkonie w mieście osiada w ciągu kilku dni. Przed kliknięciem „kup teraz” sprawdź, czy produkt ma status „dostępne online” i czy możesz wybrać odbiór w sklepie stacjonarnym. Czasem tania mata osłonowa zamówiona online okazuje się w rzeczywistości dużo ciemniejsza niż na zdjęciu, a zwrot przesyłki kosztuje więcej niż sama osłona. Osobisty odbiór pozwala ocenić tkaninę i mechanizm przed zapłaceniem, a przy okazji doradca zmierzy twój balkon i podpowie, która markiza faktycznie się sprawdzi przy twoim układzie balustrady.

Parawan lub krata z pnączem: cień, który rośnie razem z balkonem

Balkon od południa potrafi być nie do zniesienia między czerwcem a sierpniem. Zamiast montować kolejną markizę, możesz postawić na rozwiązanie, które z każdym sezonem daje więcej cienia. Parawan z pnączem to osłona balkonowa, która nie tylko chroni przed słońcem, ale też wycisza ulicę i zatrzymuje kurz. Na początek wystarczy mata osłonowa o wymiarze 180 na 200 cm, kosztuje około 80 złotych, a do niej trzy sadzonki powojnika albo wiciokrzewu. Roślina w pierwszym roku nie zasłoni wiele, więc na start dorzuć jeszcze zwykłą matę bambusową, którą przypniesz do siatki od wewnątrz.

Pnącza potrzebują dwóch, czasem trzech sezonów, żeby gęsto pokryć kratę. W tym czasie sprawdzisz, czy wybrany gatunek faktycznie radzi sobie z wiatrem na Twojej wysokości. Winobluszcz pięciolistkowy urośnie nawet trzy metry w jeden sezon, ale jesienią gubi liście i zostawia gołe pędy. Zimozielony bluszcz pospolity trzyma liście cały rok, tylko na początku rośnie wolniej i wymaga cienia u korzeni. Jeśli chcesz efekt już w pierwszym roku, posadź chmiel zwyczajny, on potrafi urosnąć nawet 10 centymetrów dziennie, tylko pamiętaj, że jesienią zasycha do ziemi.

Sam montaż parawanu nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności. Potrzebujesz czterech uchwytów do balustrady i stalowych linek rozpiętych między nimi. Na rynku znajdziesz gotowe zestawy z matą i konstrukcją, ale taniej wyjdzie kupić samą matę osłonową i linki osobno. Ważne, żeby mata nie dotykała bezpośrednio balustrady, zostaw 5 centymetrów odstępu na cyrkulację powietrza. Inaczej wilgoć po deszczu będzie się trzymać przy ścianie i na dłuższą metę zawilgoci elewację. Do mocowania pędów użyj miękkich opasek ogrodniczych, drucik może przeciąć łodygę przy silniejszych podmuchach.

Kolor maty dobierz do tego, co już masz na balkonie. Szara sprawdzi się przy jasnych meblach i grafitowej stolarce, zielona zleje się z roślinami i optycznie powiększy przestrzeń. Unikaj czerni, ona nagrzewa się najmocniej i oddaje ciepło w nocy. Pamiętaj też o tym, że parawan z pnączem to nie jest osłona na deszcz. Mokre liście po ulewie ważą sporo, dlatego na zimę zdejmij matę z linkami i przechowaj ją w piwnicy. Roślina zostaje na stałe, a Ty wiosną tylko sprawdzisz, czy nie trzeba przyciąć suchych pędów.

Marta Zielińska
Z notatnika autorki

Marta Zielińska

Redaktorka ogrodowa - testuje rośliny i podpowiada, co i kiedy sadzić, od parapetu po warzywnik.

Poznaj Martę